Kaz Bałagane

Gdybym był żulem versuri

Kaz Bałagane feat. Słoń (POL)

6 vizualizari

Versuri Kaz Bałagane & Słoń (POL) – Gdybym był żulem lyrics

[Refren: Kaz Bałagane]
Gdybym był żulem, to posadziłbym outdoor
Kolega by wskazał gdzie zaparkować auto
Byśmy mieli plik, a razem przeszli to bagno
Bo nikt nie nosi siana, wszyscy płacą już kartą
Gdybym był żulem, to posadziłbym outdoor
Kolega by wskazał gdzie zaparkować auto
Byśmy mieli plik, a razem przeszli to bagno
Bo nikt nie nosi siana, wszyscy płacą już kartą

[Zwrotka 1: Kaz Bałagane]
Gdybym był żulem, dalej kochałbym naturę (tak jak ptak)
Po zupę na miejscówę, czekałbym na swoją turę (co tam na chochli?)
Nie jeden by kolega się położył tam za murem (śśś)
Bo zima, bo zimno, Jacek dobrze kombinuje, o—
Teren ważniejszy niż wpierdol, nie jebałbym na pewno (tak)
Byłoby ciepło, bo bym ciachał drewno (ayy)
Gdybym był żulem, to skołowałbym Ci słupów (lecę panowie)
Siano na tym zrobił, tamtym kupił parę butów (macie)
Gdybym był żulem, to bym ciągle pisał wiersze (ayy)
Mielibyśmy zawsze dupy może nie najlepsze (a kto wybrzydza—)
Na pustostanie (to nie rucha) byłoby czysto i miło
Na skipa chodzili ([?]) do Biedronki albo Dino
Byśmy ojebali komuchom parę chat (Tam taki gruby cwel mieszka)
A gdyby nas złapali, to nad głową byłby dach (ayy)
Gdybym był żulem wszędzie nosiłbym gaz (ayy)
(ayy) A może by mnie zajebali (ayy) cegłówkami i tak (ayy)

[Refren: Kaz Bałagane]
Gdybym był żulem, to posadziłbym outdoor
Kolega by wskazał gdzie zaparkować auto
Byśmy mieli plik, a razem przeszli to bagno
Bo nikt nie nosi siana, wszyscy płacą już kartą
Gdybym był żulem, to posadziłbym outdoor
Kolega by wskazał gdzie zaparkować auto
Byśmy mieli plik, a razem przeszli to bagno
Bo nikt nie nosi siana, wszyscy płacą już kartą

[Zwrotka 2: Słoń]
Gdybym był żulem, a nie jest powiedziane że nie będę
Życie to spacer po linie bez gwarancji że nie pęknie
Pewnie śmiałbyś się ze mnie, że roztaczam taki odór, że by ludzie przy mnie wyszli z lecącego samolotu
Gdybym był żulem, to najebany od rana, krzyczałbym coś o końcu świata, na przystanku, jak wariat
Twoja matka by mnie pamiętała z klasy w liceum
Odwróciłaby wzrok, widząc mój uśmiech bez zębów
Gdybym był żulem, to spytałbym pełen powagi
„Czy dasz radę królu złoty się dorzucić do flachy?”
Kupiłbym najtańszy chlor, by wyjebać go duszkiem
Znaleźliby mnie martwego w krzakach, cztery dni później
Gdybym był żulem, to pewnie sypiałbym w parku
I znałbym niezliczoną ilość miejskich zakamarków
Mimo że życiowy bankrut, miałbym bekę do łez
Widząc jak mojego bełta zlizuje z gleby twój pies

[Refren: Kaz Bałagane]
Gdybym był żulem, to posadziłbym outdoor
Kolega by wskazał gdzie zaparkować auto
Byśmy mieli plik, a razem przeszli to bagno
Bo nikt nie nosi siana, wszyscy płacą już kartą
Gdybym był żulem, to posadziłbym outdoor
Kolega by wskazał gdzie zaparkować auto
Byśmy mieli plik, a razem przeszli to bagno
Bo nikt nie nosi siana, wszyscy płacą już kartą


  1. To Hell and Back
    To Hell and Back Minniva
  2. That's A Moray
    That's A Moray Unknown Artist
  3. Été solitaire (SABR)
    Été solitaire (SABR) Zamdane
  4. Before I Go
    Before I Go And One
  5. Be Mine
    Be Mine Electrify
  6. Fast Asleep
    Fast Asleep Eartheater
  7. Gallery (Spanglish Version)
    Gallery (Spanglish Version) Mario Vazquez
  8. It's You
    It's You Violett
  9. WHO'S THAT (English Translation)
    WHO'S THAT (English Translation) Ikkimel,Robbensohn
  10. 사랑보다 더 어려웠던 건 (salangboda deo eolyeowossdeon geon)
    사랑보다 더 어려웠던 건 (salangboda deo eolyeowossdeon geon) kimmore
  11. Chunderwall (Wonderwall)
    Chunderwall (Wonderwall) Rufus Rice
  12. what if we?
    what if we? Emi Choi

Artisti AZ